13 lutego 2016

Sernik na Dzień Zakochanych


Ostatnio ze względu na nadmiar obowiązków,znalezienie choć chwili na bloga graniczy z cudem. Nie mówiąc już o upieczeniu czegokolwiek,zrobienia zdjęć i jeszcze tego opisaniu.
Moje ostatnio dni wyglądały tak: szkoła,dom,nauka,zrobienie czegoś na szybko do jedzenia i znów nauka. Bynajmniej nie zostaję naukowcem ani nie pisze habilitacji a jedynie jak każdy student zmagam się z sesją. W międzyczasie jeszcze zachorowałam i ostatnie na co miałam chęć i siły to stanie przy piekarniku.
Tłusty czwartek przeszedł bez echa i gdy już pomału dochodzę do siebie to w kalendarzu pojawia się 14 luty nazywany Walentynkami lub Dniem Zakochanych.
Miasto przeradza się w jedno wielkie serce a ze wszystkich restauracji wysypują się foldery z zaproszeniami na romantyczną kolację. W tym dniu jak i na kilka dni wstecz można kupić wszystko co będzie przypominało o tym jakie to święto. Tylko czy faktycznie potrzebujemy tych wszystkich bajerów by powiedzieć drugiej osobie jak bardzo ją kochamy i kim dla Nas jest? Wydaje mi się, że nie!
Jeśli zdecyduje, że zamiast serduszek,lizaków,balonów i fajerwerek wolicie zrobić coś od siebie, to polecam ten przepis. Jest on dość szybki w wykonaniu ale jest z efektem wow!
Z sosu malinowego pierwotnie miały być serduszka,ale ze względu na to,że efekt końcowy mnie nie zadowolił przekształciłam je w fikuśne wzory,które pewnie są wam już znane(to tzw.ripple).
Spód jest na bazie ciasteczek amaretti niczym ze słonecznej Italii.
Z upieczonym serniczkiem ,pójdzie do bliskiej osoby i spędźcie razem kilka chwil. Na pewno warto!

Składniki na formę o średnicy 23 cm:
Inspiracja "Moje Wypieki"

Spód:
  • 160 g ciastek amaretti
  • 35 g roztopionego masła
Masa serowa:
  • 500 g twarogu najlepiej trzykrotnie zmielonego, półtłustego lub tłustego
  • 250 g serka mascarpone
  • 125 ml śmietanki kremówki 30 lub 36%
  • 3 duże jajka
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego lub ziarenka z jednej laski wanilii
Sos malinowy:
  • 170 g malin mrożonych lub świeżych
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 3 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
Przygotowanie:

Spód:
1. Ciastka razem z masłem zmiksować aż do uzyskania konsystencji piasku,który lekko się zbija.
2. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia(sam spód). Ciastka wysypać,mocno uklepać i wyrównać.
3. Piec około 10 minut w 175 stopniach C
4. Wyjąć i lekko przestudzić. 
5. Po upieczeniu, owinąć tortownicę dwiema warstwami folii aluminiowej,tak my całość była bardzo szczelna przed dostępem wody.

Masa serowa:
1. Wszystkie składniki zmiksować,ale tylko do połączenia się. Tak by masa nie napowietrzyła się.
2. Wylać masę na podpieczony spód. 
3. Na wierzch wykładać sos malinowy,tworząc duże kropki.Następnie patyczek do szaszłyków przeciągnąć przez środek kropki,tworząc z niej serce lub inne wzorki. 
4. Piec ciasto w kąpieli wodnej* przez 40-45 minut w temperaturze 160 stopni C
5. Po upieczeniu wierzch powinien być sprężysty,ale ścięty. 
6. Wyjąć go z kąpieli wodnej, ostudzić na blacie a następnie schłodzić przez całą noc w lodówce,

Sos malinowy:
1. Maliny,cukier oraz sok z cytryny włożyć do rondelka i podgrzewać na małym ogniu aż cukier się rozpuści a maliny puszczą sok. 
2. Przetrzeć przez sitko tak by pozbyć się wszystkich pestek.
3. Do tak otrzymanego klarownego soku dodać skrobię ziemniaczaną i dokładnie wymieszać by nie zostały w nim grudki. 

*kąpiel wodna to bardzo sympatyczny sposób pieczenia serników. Polega on na umieszczeniu tortownicy w drugiej większej formie, do której należy nalać wrzątku do połowy jej wysokości.
Dzięki temu ciasto piecze się w dużą ilością pary a ona sprawia, że sernik wychodzi idealnie równy i bez pęknięć, a po upieczeniu jest bardzo kremowy.

Smacznego :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wydrukuj

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF